Tauron MKS Dąbrowa Górnicza lepsza od pilanek

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza lepsza od pilanek

Zawodniczki Enea PTPS Piła przegrały w meczu 24. kolejki Orlen Ligi 3:0 z zespołem Touronu MKS Dąbrowa Górnicza 

Z początkiem pierwszego seta gra toczyła się punkt za punkt (5:5) i żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie przewagi. Zawodniczki z Dąbrowy Górniczej wyszły na prowadzenie kiedy w polu zagrywki pojawiła się Kathleen Weiss, która wyprowadziła zespół gospodarzy na prowadzenie 13:9. Zawodniczki z Piły nie potrafiły odpowiedzieć na dobrą grę dąbrowianek które po serii ataków Heleny Horki prowadziły już 20:14. Ostateczny cios w tej partii zadała Kamila Gnaszczyk i zespół z Dąbrowy Górniczej prowadził 1:0

Drugi set od początku był pod kontralą siatkarek Magdaleny Śliwy. Pilanki miały po raz kolejny w tym sezonie spore problemy z przyjęciem piłki i przegrywały 12:8. Zawodniczki miejscowych po kolejnym bloku tym razem na Żanecie Baran prowadziły już 19:10. W końcówce seta świetnymi zagrywkami popisała się Kamila Kanszczy,
dzięki czemu dąbrowianki efektownie do 11 wygrały drugą partię.

Po dziesięciominutowej przerwie sytuacja w meczu zmieniła się o 180 stopni. Pilanki zaczęły dominować na boisku i po dwóch asach serwisowych Anny Stencel prowadziły już 3:7. Dąbrowianki grzeszyły nieskutecznością co wykorzystywały zawodniczki zespołu gości, które po ataku Austin powadziły 11:5.  Pilanki były tak rozpędzony,że wydawało się niemal pewne, że czekać będzie wszystkich w hali czwarty set. Jednak gospodynie rzuciły się do odrabiania strat jednak to pilanki prowadziły 19:22. W ostatnich piłach tego meczu pilanki oddały jednak pole gry i do 23 wygrał zespół z Dąbrowy Górniczej.

Trochę boli to, że znowu uciekła nam końcówka w tym trzecim secie. Trochę nerwów, szczęście przeciwnika i przegrywamy seta, a w rezultacie całe spotkanie. Generalnie w całym meczu mieliśmy lepsze przyjęcie od zespołu z Dąbrowy, a mimo to nie potrafiliśmy tego wykorzystać. W tym drugim secie trochę złapaliśmy lekki kryzys, jednak po przerwie dobrze wróciliśmy do gry. Dużą rolę odegrała Tamara Kaliszuk, która wykończyła nas swoimi atakami i trochę odciążyła Helenę Horkę w ataku. Nie bez powodu została najlepszą zawodniczką całego spotkania. – tak o spotkaniu mówił statystyk pilskiej drużyny, Kamil Kwieciński. 

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza – Enea PTPS Piła 3:0
(25:17, 25:11, 25:23)

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza: Horka (15), Paszek (5), Weiss (1), Ganszczyk (13), Kaliszuk (19), Sikorska (5), Lemańczyk (libero) oraz Ciesiulewicz (1) i Castiglione
Enea PTPS Piła: Austin (10), Baran (10), Stencel (8), Ogoms (4), Babicz (5), Szubert, Markiewicz (libero) oraz Kucharska, Kwiatkowska, Kukulska, Kucińska (libero) i Urban